Jak pokonać tremę na pierwszej randce - cztery praktyczne rady

W poprzednim wpisie zarysowaliśmy wyzwania, które czekają Cię na pierwszej randce. Idąc na spotkanie, prawdopodobnie masz świadomość, że oprócz spędzenia czasu w dobrej atmosferze, stoi przed Tobą zadanie niełatwe przedstawienia siebie, czyli autoprezentacji. Dodatkowo pierwsza randka, czyli spotkanie z nową osobą (lub ze znajomą osobą w nowej sytuacji) wiąże się zazwyczaj z tremą.

Oto zestaw czterech rad, które pozwolą Ci zmniejszyć stres i skupić się przede wszystkim na pozytywnych aspektach pierwszej randki:

1. Przed spotkaniem przemyśl, co chcesz, a czego nie chcesz opowiadać na pierwszej randce. Pozwoli to zmniejszyć tremę.

Być może brzmi to banalnie, lecz może dać nieocenione efekty w postaci większej pewności siebie. Przed pierwszą randką daj sobie czas nie tylko na zrobienie makijażu lub nałożenie na włosy odpowiedniej ilości żelu. Żeby zapobiec tremie na spotkaniu, możesz poczynić do niego pewne przygotowania.

Usiądź wygodnie i zastanów się, jaką (jakiego) siebie chciał(a)byś przedstawić drugiej osobie? Jakie są Twoje mocne strony? Może są takie wątki, które warto wprowadzić do rozmowy, żeby móc pokazać swoje mocne strony? Jakich tematów lepiej nie poruszać na pierwszej randce, zawczasu dbając o to, by w nadmiernym przypływie tremy rozmowa nie podryfowała w stronę Twoich problemów na studiach, na myśl o których do oczu cisną się łzy? (Takie wrażenia lepiej zostawić na trzecią lub czwartą randkę, gdy będziesz pewien, że spotykasz się z osobą, przed którą można się otworzyć).

Możesz również przygotować sobie ciekawe tematy lub pytania, które zadasz partnerce (partnerowi) na pierwszej randce w chwili, w której zapadnie krępująca cisza. W trakcie randki, będąc pod wpływem stresu, możesz nie być w stanie wymyślać niebanalnych wątków. Uwalniający się kortyzol może dosłownie "odciąć" Cię od świadomego myślenia. I nie jest to powód do niepokoju, a tym bardziej do stwierdzenia, że "coś chyba musi być ze mną nie tak". Prawdopodobnie każdy pamięta choć jeden moment, w którym, będąc w emocjach, nie był w stanie trzeźwo myśleć, a w głowie panowała dziwna pustka. Będąc jednak przygotowanym na taką ewentualność, możesz skorzystać z wymyślonego wcześniej "banku tematów".

2. Nie zamartwiaj się swoimi słabymi stronami. To prosta droga do tremy na pierwszej randce.

Przeglądając fora internetowe, można trafić na niejeden wątek, który sprowadza się do pytania: Jak skutecznie ukryć swoje wady na pierwszej randce? I oczywiście jest na to niejeden sposób, a z rozwiązaniem spieszą producenci kosmetyków i bielizny wyszczuplającej... Tylko czy takie podejście ma sens?

Warto zadać sobie pytanie: Jeżeli między Wami zaiskrzy, jak długo chciał(a)byś udawać kogoś innego niż jesteś? Ukrywanie pewnych cech na pierwszej randce wiąże się z dużą stratą energii. Psychologowie dobrze wiedzą, ile emocji może kosztować nas granie, czasami nawet samemu przed sobą. Jest to prosta droga do poczucia tremy, której tak bardzo chcielibyśmy uniknąć.

Patrząc na sprawę z racjonalnej strony: skoro druga osoba zaprosiła Cię na randkę lub przyjęła Twoją propozycję, to już sam ten fakt świadczy o tym, że jesteś dla niej atrakcyjna(y).

Zrób małe ćwiczenie: przyjrzyj się uważnie swojej współtowarzyszce (lub współtowarzyszowi) randki. Jeżeli jesteś oczarowana(y), trudno będzie choć na chwilę zdjąć różowe okulary. Na początku mamy bowiem tendencję do idealizowania drugiej osoby. A może w rzeczywistości i ona ma nie do końca proste zęby lub kilka dodatkowych kilogramów, a jego nos mógłby być trochę mniejszy? Zazwyczaj jest to dla nas tylko drobny mankament, który w świetle pozytywów, jakie widzimy w drugiej osobie, będzie wydawał się mało istotny. Skoro skupiasz się bardziej na zaletach niż na wadach swojej wybranki (swojego wybranka), zrozum, że prawdopodobnie on(a) patrzy równie na ciebie w podobny sposób.

3. Zaakceptuj fakt, że życie to nie komedia romantyczna. Zmniejszenie oczekiwań to kolejny sposób na pozbycie się tremy na pierwszej randce.

Specjaliści z zakresu marketingu zwykli powtarzać, że szczęście jest różnicą między naszymi oczekiwaniami a zastaną rzeczywistością. Warto przygotować się na to, że na pierwszej randce rozmowa być może nie będzie się idealnie kleiła, a początkowa nieśmiałość nie pozwoli od razu poczuć magicznej atmosfery. Że w dialog będą wkradały się momenty krępującego milczenia i tremy, a żegnając się, wciąż nie będziecie w stanie przełamać się na tyle, by zakończyć pierwszą randkę płomiennym pocałunkiem.

Mimo że nie było idealnie, zastanów się, czy nie warto dać sobie jeszcze jednej a nawet dwóch szans. Chemia nie zawsze wyzwala się już na pierwszej randce, a niektóre pary opowiadają, że dobrze było poczekać, aż coś "zaiskrzy" ... dopiero na piątym spotkaniu. Jeżeli oboje czujecie, że macie do czynienia z naprawdę wartościową osobą, warto na początku obniżyć standardy oczekiwań. Nie bez powodu wymyślono przysłowie: "Cierpliwość popłaca".

Ale uwaga: ta rada odnosi się tylko do sytuacji, w której obie strony naprawdę się starają. Jeżeli czujesz, że atmosferę randki psuje czyjaś arogancja, lub skłonność do wybuchów złości, to czekanie na lepsze czasy będzie tylko okłamywaniem siebie.

4. Jeżeli nie możesz całkowicie pokonać tremy na pierwszej randce, spróbuj „oswoić ją” i nauczyć się egzystować w jej towarzystwie.

Świadomość, że trema jest naturalną reakcją podczas tak ważnego spotkania jak pierwsza randka, może trochę ułatwić Ci jej zaakceptowanie. Daj sobie zgodę na to, że raz po raz Twój głos zadrży, a nogi będą wydawały się nieco bardziej miękkie. Jeżeli jesteś mężczyzną, nie złość się na siebie za to, że przejawiasz ludzkie odruchy. Pierwsza randka dla nikogo nie jest łatwa, a maksyma: „Zawsze musisz być twardy i nie wolno Ci okazywać emocji” jest jednym z najbardziej jaskrawych kłamstw zaprzeczających regułom psychologii.

Z podobną wyrozumiałością spójrz na swoją towarzyszkę (lub towarzysza) randki. Może i jej (jemu) podejrzanie pulsuje żyłka na skroni? Jeżeli poczuliście do siebie chemię, możesz nawet delikatnie zażartować z nastania kolejnego momentu ciszy, podczas której ewidentnie oboje gorączkowo szukacie nowego tematu i próbujecie przezwyciężyć tremę. Jest szansa, że taki żart rozluźni atmosferę. A świadomość, że oboje przeżywacie podobne emocje, zbuduje bezcenne porozumienie już na pierwszej randce.

Mamy nadzieję, że nasze rady pozwolą Ci pozytywnie nastroić myślenie i zmniejszyć tremę przed kolejną randką. Warto traktować każde spotkanie jak pozytywne przeżycie. I nie zrażać się, jeżeli pierwsza randka okaże się zarazem ostatnią. Potraktuj słowa: "warto próbować" jako swoją dewizę. Z każdą następną randką Twoje doświadczenie będzie większe, trema trochę mniejsza a sposób bycia bardziej swobodny. Może tu "zadziałać" zasada podobna do tej, która sprawdza się w przypadku rozmów kwalifikacyjnych. Wielu przyznaje, że na pierwszej byli mocno zestresowani i niepewni. Na piętnastej lub dwudziestej z kolei czuli znacznie mniejszą tremę i większą swobodę, bo dobrze poznali zasady, którymi rządzą się tego typu spotkania. I wypadali coraz lepiej.

Zachęcamy do śledzenia naszego bloga oraz profilu na Facebooku FB , na którym regularnie zamieszczamy informacje o nowych wpisach.

Zainspirowała Cię idea szybkich randek?

Chciałbyś dać sobie szansę na poznanie wymarzonej sympatii oraz zawarcie nowych inspirujących znajomości?

Kup przysłowiowy los na loterii i już dziś...